niedziela, 22 listopada 2015
Ptysie - czyli karpatka inaczej
Niecały rok temu, wrzuciłam tutaj przepis na moje ulubione ciasto. Dzisiaj, przedstawiam Wam jego zmodyfikowaną, trochę mniejszą wersję.
piątek, 24 kwietnia 2015
niedziela, 5 kwietnia 2015
Najlepszy mazurek na Wielkanoc
Myślę,
że publikując wpis na ciasto Wielkanocne dokładnie w Niedzielę Wielkanocną,
trochę strzelam sobie w kolano. Ale co mi tam – bierzcie i pieczcie z tego
wszyscy !
niedziela, 29 marca 2015
Koszyczki Wielkanocne
Serwis
ten, w którym posiadam obecnego tutaj bloga, wyjątkowo bardzo mnie dziś nie
lubi i nie chce ze mną współpracować. Stąd dziś tylko przepis, kilka zdjęć i
buzi na papa.
niedziela, 22 marca 2015
niedziela, 15 marca 2015
niedziela, 8 marca 2015
sobota, 28 lutego 2015
Ferie i znikające ciasto / kruche ciasto z jabłkami
Czyli o tym. jak późno
informuję Was o pewnych faktach, oraz jak zdarza mi się naginać rzeczywistość.
wtorek, 30 grudnia 2014
Lukier
Cześć !
Miał być przepis na makowiec, ale przegrałam z czasem i innymi obowiązkami. Tak więc dziś coś, co powinno znaleźć się razem z przepisem na pierniczki, a na brak czego została mi zwrócona uwaga. Lukier! Na zrobienie lukru jest kilka różnych sposobów, jednak nieodłącznym składnikiem każdego jest cukier puder. Poniżej przepis na lukier który zawsze używam. Jest idealnie biały, słodki i doskonale nadaje się do dekoracji z uwagi na swoją gęstość.
wtorek, 23 grudnia 2014
Karpatka
Witajcie! Dziś odbiegam trochę od tematyki Świąt (choć
zamierzam do niej wrócić już w następnym poście). Dziś przepis na ciasto które
jest chyba moim ulubionym. Myślę, że znajdzie się również parę osób które
podzielą moje zdanie. Parzone ciasto, budyniowy krem – o czym mowa ? Oczywiście
karpatka. Moja karpatka jest jednak trochę inna niż typowa, mianowicie – dodaję
do niej galaretkę.. Sama karpatka jest ciastem bardzo słodkim (krem budyniowy +
cukier puder u góry), a owocowa galaretka w środku dodaje jej odrobinę
cierpkości. Jeśli jeszcze takiej wariacji nie jedliście, koniecznie spróbujcie
– gwarantuję, że nie pożałujecie.
sobota, 20 grudnia 2014
Pierniczki
No to, chyba - cześć :)
Skąd pomysł na bloga? Chyba z potrzeby robienia czegoś nowego, potrzeby połączenia dwóch największych pasji - pieczenia i fotografii, potrzeby sprawdzenia siebie, potrzeby zgromadzenia wszystkich przepisów w jedno miejsce. Na co dzień zajmuję się czymś kompletnie innym niż to o czym będzie ten blog, ale o tym opowiem innym razem. Tak więc wszystkim życzę smacznego, zachęcam do pieczenia i próbowania nowych przepisów. Wymówki w stylu "nie umiem" , "na pewno mi się nie uda", na tym blogu nie mają miejsca. Ja uważam, że piec umie każdy. Wystarczy dobra muzyka, czas i cierpliwość.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










